Twoje nowe alibi? To nie ja, to BLAST!

blast energy napoje mopsu hot chocolate

Wystartowała kampania BLAST z Mopsu i Hot Chocolate

Masz czasem w głowie coś, czego lepiej nie powiedzieć na głos?

My też.

Dlatego w nowej kampanii BLASTa nie udajemy, że wszystko jest idealne, każda decyzja ma sens, a ludzie codziennie wstają o 6:00, robią trening, piją zielony koktajl i realizują swoje cele. Czasem robisz coś zupełnie inaczej niż planowałeś. Czasem mówisz za dużo. Czasem miałeś zrobić coś ważnego, ale odpaliłeś grę.

No trudno. To nie ja, to BLAST.

Mówimy na głos to, co wszyscy mamy w głowie

Sociale są pełne idealnych poranków, idealnych treningów, idealnych wakacji i ludzi, którzy podobno nigdy niczego nie odkładają na później.

Jasne.

BLAST Energy idzie w drugą stronę. Bez lukru, bez motywacyjnych tekstów i bez udawania, że życie zawsze wygląda dobrze na stories.
Stawiamy na rzeczy, które bywają dziwne, niewygodne albo lekko nie na miejscu, ale przynajmniej są prawdziwe. Nie chodzi o robienie przypału dla samego przypału. Liczy się celna obserwacja, dobry żart i puenta, która trochę boli, bo jest prawdziwa
A jeśli przy okazji przekroczymy granicę dobrego smaku? Trudno. Najwyraźniej tam jest ciekawiej.

Hot Chocolate: zero filtra

Hot Chocolate nie potrzebuje instrukcji, jak mówić rzeczy, których innym powiedzieć nie wypada. W jego stylu kampania jest bezpośrednia, mocna i celowo niegrzeczna. Tu przekleństwo, tam szpila, ale najważniejsze zawsze jest poczucie humoru i trafna obserwacja. Nie chodzi o szokowanie dla zasięgów. Chodzi o powiedzenie wprost tego, co zwykle kończy się na „dobra, nieważne”. Nie wszystko musi być grzeczne, poprawne i zaakceptowane przez wszystkich. Hot Chocolate wchodzi do kampanii po swojemu. Nie próbuje być grzeczniejszy i bardziej reklamowy, nie udaje kogoś, kim nie jest. Jest Very kurwa Nice, kolega.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez BLAST Energy Drink (@blast_energydrink)

Wyświetl ten post na Instagramie

Very Nice Edition by Hot Chocolate

Mopsu: grzeczniej, ale nadal bez ściemy

Mopsu jest bardziej soft, ale nie jest naiwny. Zamiast krzyczeć i kląć, celnie komentuje codzienne sytuacje, w których każdy może rozpoznać siebie.

„Miałem zrobić coś produktywnego, ale pogram.”

No i co tu wyjaśniać?

Jego humor oparty jest na autoironii, lekkiej niezręczności i obserwacjach z kategorii „niby śmieszne, ale dokładnie tak mam”. Bez moralizowania i bez udawania, że od jutra zaczniesz nowe życie, przestaniesz scrollować i zostaniesz najlepszą wersją siebie. Możliwe, że jutro znowu odpalisz grę. Przynajmniej bez ściemy.

@mopsu10 Napoje @BLAST Energy już dostępne w Dino #Blast #BlastEnergyDrink #reklama ♬ oryginalny dźwięk – Mopsu

BLAST Boost napoje MOPSU

Dwie osobowości, jedna zasada.

Hot Chocolate i Mopsu nie mówią tak samo. I tak ma być.
Nowa kampania nie próbuje zmieniać ich w ambasadorów odczytujących ten sam reklamowy tekst. I tak, jak uczestniczyli w rozwoju produktów pod marką BLAST, tak dajemy im przestrzeń, żeby każdy opowiedział tę historię we własnym stylu.

Hot Chocolate przekracza granice dosłownie: mocno, głośno i bez filtra.

Mopsu robi to przez ironię, dystans i codzienne prawdy, których nikt nie chciał przyznać publicznie.

Łączy ich jedno: bez słodzenia, bez udawania i bez reklamowej ściemy.

To nie jest kolejna kampania o energii.

Nie będziemy obiecywać, że po jednej puszce nagle ogarniesz całe życie, zaliczysz wszystkie egzaminy, zrobisz trening i odpiszesz na wiadomości sprzed trzech tygodni.
BLAST to napój. Nie trener osobisty, terapeuta i aplikacja do zarządzania czasem w jednym. Ta kampania jest o czymś innym. O odwadze, żeby mówić prawdę, nawet gdy jest niewygodna. O robieniu rzeczy po swojemu. Pierwsze materiały są już na profilach Hot Chocolate i Mopsu. Znajdziesz je też na kanałach BLAST.

Obserwuj, bo dalej będziemy robić rzeczy, których prawdopodobnie nie powinniśmy robić.

Ale teraz już mamy alibi.

To nie ja, to BLAST.

Co zabrać na festiwal muzyczny 2026 checklista

Co wziąć na festiwal muzyczny 2026 checklista

Festiwal bez przypału. Czyli serio warto zabrać na festiwal muzyczny?
Festiwal muzyczny to nie tylko scena, bas i ulubiony artysta na żywo.
To też kilka godzin chodzenia, kolejki, szukanie ekipy, nagrywanie stories, ładowanie telefonu z poziomu 3% i klasyczne pytanie:

Więcej…

Gdzie kupić BLASTa?

mapa gdzie kupić blasta

Gdzie kupić energetyka BLAST?
Sprawdź aktualną listę miejsc, w których możesz kupić BLAST oraz Mopsu Boost BLAST uzupełnić zapas energii na cały dzień!

Więcej…

Ile kofeiny ma napój energetyczny?

ile kofeiny ma napój energetyczny? Ile kofeiny ma kawa?

Kiedy w życie wjeżdżają wyzwania – od nauki, przez pracę, po trening – niech pierwszy zawyje ten, kto nigdy nie potrzebował dodatkowego zastrzyku energii. Właśnie po to ktoś mądry wymyślił kiedyś napój energetyczny. Ale co w energetyku tak naprawdę na nas działa?

Więcej…